Blogotok ­– mój pierwszy raz

Bloguję od 3 lat, a jeszcze nie miałam okazji wybrać się na żadne blogerskie spotkanie. Głupia byłam i tyle. Chyba będę częściej jeździła na takie wydarzenia, bo naprawdę warto. Dowiedziałam się mnóstwo przydatnych rzeczy, które mogę wykorzystać w pracy nad blogiem, spotkałam fajnych ludzi, podsłuchałam, co w blogosferze „piszczy”. Nawet wpadnięcie (dosłowne! a szukałam tylko wodopoju) między blogerki parentingowe, rozmawiające akurat o laktacji, było ciekawym doświadczeniem. Poznałam także Monikę z bloga momenturody.pl, która towarzyszyła mi przez cały dzień i za to jej bardzo, bardzo dziękuję, bo – nie ukrywam – byłam lekko zestresowana. Ale, już po bólu! Było inspirująco, kreatywnie, pomysłowo. :)

DSC02756

A teraz obiecana relacja.

1. „Są pomysły i są zrealizowane pomysły”

Pierwszym prelegentem był Kuba Górnicki z bloga podrozniccy.com. Kuba tworzy blogowy tandem ze swoją żoną Anią, której zabrakło tego dnia, ale świetnie sam rozruszał zaspane i ziewające towarzystwo. Tematy przewodnie: dobre i nieudane projekty blogowe, schaboszczaki oraz człowiek-panda podróżujący po Polsce, czyli projekt, który nie wypalił, a przecież każdy z nas śledziłby losy pandy.

Zdobyłam nawet autograf Kuby! Nasza rozmowa wyglądała mniej więcej tak:

„Blablabla.
– Mam prośbę. Bez tego nie mogę wrócić do Krakowa. Moi znajomi prowadzą blog o podróżach i obiecałam zdobyć Wasz autograf.
– O nie.
– O tak.
– To chyba mój pierwszy autograf. A nie, może drugi. <pod nosem> Jezu, jak to się robi? Co tu się pisze?”

Zawstydził się lekko, ale dał radę! :) Gorzej było ze zrobieniem Kubie zdjęcia podczas prelekcji – tak podrygiwał i machał rękami przy pulpicie, że musiałam włączyć w aparacie… tryb sportowy. :)

page1

2. Pora coś zjeść!

Jako druga przemawiała Ada Baran z Pora coś zjeść i redaktor naczelna „Małopolskiego Apetytu”. Miałyśmy okazję poznać się parę godzin wcześniej, bo jechałyśmy razem z Krakowa do Kielc. Właściwie to ja prowadziłam samochód, więc spoczywała na mnie olbrzymia odpowiedzialność, żeby dowieźć Adę i jej męża całych i zdrowych. :)

Ada opowiadała o tym, jak powstawał Apetyt i jak wygląda praca nad magazynem. A żeby „przekupić” słuchaczy, wyczarowała nagle całą torbę krakowskich obwarzanków i „rzuciła je tłumowi na pożarcie”. Smakowita prezentacja!

djca

3. Jak założyć sklep. Spożywczy. Z kiełbasą

Po przerwie zrobiło się stylowo i modnie, bo głos zabrała Monika Kamińska z bloga blackdresses.pl. Opowiadała, jak założyła swój sklep z sukienkami ubraniami, gdzie szukać 276 elementów potrzebnych do uszycia i wyprodukowania sukienki oraz dlaczego warto słuchać księgowej. Temat przewodni: kiełbasa. Odważnie i prowokacyjnie. To lubię!

page3

DSC02733

4. Najdłuższe nogi świata

Paulina Szczepańska z onelittlesmile.pl jest przeurocza, przemiła i przecudowna. Ma najdłuższe nogi, jakie do tej pory widziałam i dumnie nimi kroczy przez życie, projektując przy tym piękne i bardzo przydatne rzeczy.

Bardzo mądre zdanie z Jej prezentacji: „Najlepsze projekty to nie te, które sprawdziły się u kogoś innego, a te, których jeszcze nie było”. Niby jasne i oczywiste, ale warto zapisać sobie w głowie.

12278170_883715725077465_1618277319_n DSC02745

5. Jeśli myślisz, że napiszesz książkę i na tym zarobisz, to… grubo się mylisz

Dziwię się, że podczas tej prelekcji mogłam się skupić i zrobiłam aż 3 strony notatek. Mr. Vintage, czyli Michał Kędziora, to synonim szyku i elegancji. Od jakiegoś czasu obserwuję jego aktywność w blogosferze i marzyło mi się, żeby spotkać go osobiście. Blogotok był świetną do tego okazją. I tak od Kuby „Podróżnickiego” wydębiłam autograf, a od Michała zdjęcie. Sorry, zdjęcia. Mam ich jakieś 20, zrobionych dwoma telefonami i aparatem, bo „warunki były niesprzyjające” – ścianka odbijała światło, a widok za oknem był brzydki jak… no brzydki. Co więcej, Michał profesjonalnie pozował do każdego ze zdjęć i pilnował, żeby choć jedno wyszło dobrze i nie było wiochy.

Mr. Vintage mówił o tym, dlaczego blogerzy wydają książki. Wiadomo dlaczego – żeby podłechtać swojego ego, no bo przecież nie dla kasy. :)

DSC02752

page2

6. „Bo mogę i chcę to zrobić”

Edwin Zasada z zabijgrubasa.pl i Social Media Director w K2 Internet „złapał nas za serca” i skupił się wokół idei, że „dobro wraca”. Wyjaśnił, czemu czasami warto zrobić coś dobrego dla ludzi i świata, ot tak. Pokazał fajne, dobroczynne działania blogerów i vlogerów w sieci. Wytłumaczył, jak kontaktować się z organizacjami pozarządowymi i agencjami. Kazał się nam wszystkim zastanowić się, co ostatnio zrobiliśmy dobrego dla drugiego człowieka. Bezinteresownie. Z dobroci serca. Tak po prostu.

Ja byłam wolontariuszką podczas IV Biegu Charytatywnego Fundacji Tesco Dzieciom i miałam przyjemność działać w „strefie medalowej”. A Wy?

LEH_5414

Sprawcy całego zamieszania:

DSC02735Od lewej: Magda Chłopek (miss-inspiracja.blogspot.com), Maciek Surgiel (maciejsurgiel.eu), Dorota Woźniczka (lumpatia.pl) i Kuba Juszyński (tymrazem.pl). Super ekipa!

I my, blogerzy! Do zobaczenia następnym razem! :)

12274282_550423825110000_2081621340330023788_n

5 comments on “Blogotok ­– mój pierwszy raz
  1. Piszę bloga od co najmniej piętnastu lat a nigdy mi nie przyszło do głowy by spotykać za jego pośrednictwem kogokolwiek. Nawet wydanie go w formie książki mnie nie zainteresowało….Pozdrawiam…

  2. Ja bloguję od niedawna. Zacząłem w styczniu tego roku. Przyznam się, że nawet przez myśl mi do tej pory nie przyszło, żeby wybrać się na tego typu imprezę.
    Z twojego opisu wnioskuję jednak, że to naprawdę byłby świetny pomysł. Zdaję sobie sprawę z tego, że mam jeszcze wiele do nauczenia się o blogowaniu. Warto więc zasięgnąć rady bardziej doświadczonych blogerów ode mnie. Dzięki za podsunięcie dobrego pomysłu. Pozdrawiam.

  3. Też bloguję już trzy lata i jeszcze na żadnym blogospotkaniu nie byłem. Nawet chyba nie zdaję sobie sprawy ile ich jest! Przydałby się w sieci jakiś kalendarz spotkań blogowych, wtedy by było łatwiej coś zaplanować…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>